Koncert „Chodzony – polonez – polska”

Centralna Biblioteka Rolnicza im. Michała Oczapowskiego

Koncert odwołuje się do wspólnoty muzycznej zainicjowanej w renesansowej przeszłości i trwającej do dziś, łączącej zarówno różne stany dawnej Rzeczpospolitej jak i narody, których morska granica wydawać by się mogła trudna do przekroczenia. Te dwa pogranicza – pomiędzy dworem i wsią oraz Polską i Szwecją – są ponadczasową przestrzenią pokrewnych rytmów, melodii i kroków tanecznych. Przestrzeń ta objawi się wtedy, gdy zabrzmią kujawiaki, kujony, chodzone, polonezy oraz różnorakie odmiany szwedzkiego tańca „polska”.

Chodzony – zwany też z francuska polonezem – to wg. Oskara Kolberga jeden z trzech (obok mazura i krakowiaka) polskich tańców „wielkich”, czyli wspólnych zarówno stanowi chłopskiemu, jak i szlachcie. Godne, majestatyczne „chodzenie”, ukłony, figury, oparte na posuwistym, wartkim rytmie i wzniosłych melodiach – ten taniec był zarówno elementem chłopskiego obrzędu weselnego jak i formułą, którą dworzanie witali królów.

Polonez zrobił „europejską karierę” i stał się, szczególnie w czasach baroku, elementem europejskiego wizerunku Polski. Nie tylko występuje w każdej suicie barokowej, ale rozszedł się w różnych kierunkach, zadomawiając się na stałe w Skandynawii i stając się – pod nazwą „polska” , „polsk tanz” – narodowym tańcem Szwecji. Tam żył już własnym życiem, tworząc wielką liczbę odmian lokalnych, stając się kanwą dla muzycznej wyobraźni zarówno wiejskich muzykantów jak i kompozytorów z miasta.

W czterech częściach koncertu, każdy z czterech zespołów odsłoni inny aspekt wspólnej muzycznej dziedziny. Wiejscy muzykanci z Łowickiego, mistrzowie muzyki tradycyjnej ze szwedzkiej Skanii, Kapela Brodów, łącząca odkrycia muzyki dawnej z kontynuacją żywych tradycji i wreszcie muzycy Royal College of Music ze współcześnie skomponowanymi „polska” stworzą niepowtarzalny muzyczny most, którym będziemy mogli przejść „tańczącą stopą” ponad czasem i przestrzenią.

Część I.

Chodzone, kujawiaki i kujony z Łowickiego.

Konstanty Kędziora to słynny harmonista, którego nagrania (m. in. z archiwum Andrzeja Bieńkowskiego i Muzyki Odnalezionej) znane są od wielu lat. Muzykanci – Jan Szymański z Domaniewic (skrzypce) oraz Czesław Kocemba z Łagowa (harmonia) – to jego uczniowie. Chodzone, kujawiaki i kujony z Łowickiego zagrają wspólnie z uczniami z zespołu Diabubu.

Jan Szymański/ skrzypce

Czesław Kocemba/ harmonia

Jakub Stefanowicz/ skrzypce

Maciej Kurczewski/ harmonia

Bartosz Puliński/ harmonia

Jakub Korona/ bęben

Agata Butwiłowska/ śpiew

 

Część 2.

Tradycyjna „polska” ze Szwecji.

Zespół Bålgetingen wykonuje tradycyjną muzykę z południowej Szwecji. Ostatni, podwójny album zespołu kilka lat temu został uznany najlepszym albumem muzyki folkowej w Szwecji. Założyciele zespołu, Anders Svensson i Magnus Gustafsson studiowali i praktykują różne style wykonywania melodii „polska” z rękopisów, a także z przekazu żywej tradycji w prowincji Småland (pd. Szwecja). Ojciec Andersa Svenssona był znanym skrzypkiem tradycyjnym. Lider zespołu, Magnus Gustafsson jest znawcą praktykiem muzyki tradycyjnej i muzyki barokowej. Bada historię tańca „polska” i motyw „podróżowania” popularnych melodii (autor książek o tej tematyce). Nosi także zaszczytny tytuł Riksspelmana (Narodowego Muzyka Tradycyjnego).

Anders Svensson /skrzypce

Magnus Gustafsson/ skrzypce

Peter Rousu/ gitara

Ulrika Gunnarsson/ śpiew/ skrzypce

 

Część 3.

Polskie, polonezy, chodzone – trzy różne oblicza tego samego tańca.

W XVI wieku w Polsce popularny był „taniec polski”, przez cudzoziemców zwany „chorea polonica”. Grała go szlachta i dwory, na lutniach, dudach, skrzypcach. W rytmie na trzy, czasem na dwa. Dostojnie, subtelnie, wykwintnie. W XVII wieku kształtował się charakter „polskiego” , jego rytm i melodyczny wyraz, by w wieku XVIII stać się ulubionym tańcem znanym w całej Europie. Najwięksi kompozytorzy korzystali z „chorei”, pojawiła się wręcz moda na komponowanie, wykonywanie i tańczenie „polskiego”. Bale w pałacach, dworach , zaczynały się tym tańcem. Wieś nie pozostała dłużna – wiele szczególnie uroczystych tańców i pieśni weselnych była w tym charakterze. Tam też zyskuje nazwę związaną ze swoją choreografią – „chodzony”. W romantyzmie i czasach zaborów, zyskuje dodatkową patriotyczną oprawę i nową francuską nazwę „polonaise .”

Koncert będzie podróżą przez wszystkie te czasy. Wypełni go muzyka instrumentalna, pieśni liryczne, obrzędowe i religijne.

Witek Broda/ skrzypce, lira korbowa

Jacek Mielcarek/ taragot, klarnet

Kuba Mielcarek/ kontrabas, basetla

Paweł Iwaszkiewicz/ dudy, kozioł

Marta Maślanka/ cymbały

Bartek Izbicki/ portatyw, szpinet

Justyna Piernik/ śpiew

 

Część 4.

Współczesna „polska” – kompozycje studentów Kungliga Musikhögskolan ze Sztokholmu.

Kungliga Musikhögskolan (Royal College of Music) jest największą i najstarszą Akademią Muzyczną w Szwecji, która jako pierwsza w tym kraju otworzyła się na muzykę ludową. Na wydziale muzyki ludowej studiuje 40 studentów, prawie wszyscy wraz z wykładowcami wystąpią w festiwalowym koncercie. Studenci Musikhögskolan zaprezentują 8 swoich kompozycji, powstałych w oparciu o pogłębioną wiedzę o szwedzkiej muzyce tradycyjnej, specjalnie przygotowanych na festiwal. „Transparentność, soliści, ekstrema, jasność, moc” – takie były artystyczne idee i główne zasady, na których oparto projekt. Kompozycje będą wykonywane w różnych składach, od 1 do 25 muzyków.

Koordynator projektu szwedzkiego – Jonas Hjalmarsson.

 

_1020188 _1020197

Nasi partnerzy: